sobota, 24 maja 2014

Rozdział 4.

UKBJS was rozwaliło  XD Notatka na początku ;)
_________
*Keira*

Zabrał ją do kolorowego pokoju z jednym małżeńskim łożem.
-Nasz pokój. -powiedział i wziął głęboki wdech.
-Świetnie. Wytłumaczysz mi o co chodzi z tym Powstaniem?
-Jesteśmy partnerami...
-A partnerem Annabeth jest...-przerwała mu.
-Nie ma. To ona prowadzi rewolucję. Możesz mi już nie przerywać, kochanie?
Wzdrygnęła się słysząc ostatnie słowo, poczym  przytaknęła.
-Kontynuując: walczymy razem. Bok przy boku. W 'pracy'. W życiu prywatnym miłość, itp. Nowym przyznaje sie 'starego'. Po umiejętnościach. Jeszcze coś?
-Co z tymi, którzy tu nie dotrą?
-Zabijemy ich.
__________

Krótki,  ale takie jakby wprowadzenie :)
Wykonany przy Budce Suflera XD Tak słucham ich.

Pani Mania

1 komentarz:

  1. Taki krótki :C A szkoda... Rozumiem,ze jako wprowadzenie, ale następny razem we no pisz dłuższe :D
    "Zabijemy ich" xD
    Zapraszam do mnie : http://dalsze-losy-herosow.blogspot.com liczę na koma :P
    ~ Julie

    OdpowiedzUsuń